Gdy kupujemy auto w komisie

Gdy kupujemy auto w komisie
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

motoryzacja (26)Kupno samochodu w auto-komisie to dziś prawdziwa przeprawa. Handlarze w celach zarobkowych uciekają się do nagannych praktyk, stosując różne sztuczki. Warto wiedzieć jak przygotować się do oględzin auta oraz co powinno przykuwać naszą uwagę – zwłaszcza, gdy motoryzacja to dla nas obca dziedzina wiedzy. Przede wszystkim nawet nie warto udawać się do handlarza, który nie jest w stanie podać nam numeru VIN interesującego nas auta. To świadczy o tym, iż w historii samochodu mogą znajdować się niekorzystne fakty. Jeśli jednak to mamy za sobą i wybieramy się do komisu, zwracajmy uwagę na wszystkie okoliczności naszej wizyty. Silnik auta przed naszą wizytą powinien być zimny i najlepiej odpalany po całej nocy postoju. Gdy pojazd uruchamiany jest z prostownika lub widać, że był „palony” przed naszym przyjazdem to w tym momencie wskazane jest odpuścić. Wiele usterek bowiem pokazuje swoje objawy tylko na zimnym silniku, o czym doskonale wiedzą właściciele komisów. Wnioski z tych podstawowych obserwacji powinny nam już dać pogląd na to czy samochód jest wart dalszej uwagi.

Ciekawe wpisy o motoryzacji i transporcie:

Tagi: mezoterapia vivaderm, highlightersmink, Porównanie 2016 technorattan kontra polipropylen, Minikoparka Gorlice, ra nails lakier hybrydowy, Szamba Betonowe Lesko, drążenie foremników, armatura łazienkowa Apavisa, etykiety inspekcyjne na zamówienie, zerwany triceps, internorm okno kf410